Dokumenty z Ukrainy często trzeba oficjalnie przetłumaczyć. Wyjaśniamy, kiedy potrzebny jest tłumacz przysięgły, a kiedy nostryfikacja.
Tłumaczenie przysięgłe (tłumacz przysięgły)
Do oficjalnego użycia ukraińskich dokumentów w Polsce zwykle potrzebne jest tłumaczenie tłumacza przysięgłego. To nie formalność: instytucje przyjmują wyłącznie tłumaczenie uwierzytelnione, a nie wykonane samodzielnie.
Dotyczy to świadectw, wykazów ocen, zaświadczeń lekarskich — w zależności od wymagań instytucji. Wykaz dokumentów do przetłumaczenia najlepiej dopytać w konkretnej szkole czy urzędzie, by nie płacić za zbędne.
Tłumacz przysięgły ma oficjalne uprawnienia i uwierzytelnia tłumaczenie pieczęcią — zwykłego tłumaczenia „odręcznego” czy z serwisu online instytucje nie przyjmą. Lista takich tłumaczy znajduje się w otwartym rejestrze Ministerstwa Sprawiedliwości RP, więc wybierać warto właśnie stamtąd, by tłumaczenie na pewno zostało przyjęte.
Nostryfikacja / uznanie
Nostryfikacja to procedura uznania zagranicznego dokumentu o wykształceniu. Do zapisu do szkoły często nie jest potrzebna, ale może być wymagana przy rekrutacji na studia lub do potwierdzenia określonego poziomu wykształcenia.
Do większości zapisów do szkoły wystarcza tłumaczenie i ustalenie poziomu dziecka — szkoła sama kieruje dziecko do odpowiedniej klasy na podstawie złożonych dokumentów.
Nie mylcie nostryfikacji ze zwykłym tłumaczeniem: tłumaczenie tylko oddaje treść dokumentu, a nostryfikacja oficjalnie zrównuje zagraniczny dokument z polskim. Z wyprzedzeniem zapytajcie konkretną instytucję (szkołę, uczelnię), czego dokładnie potrzebuje, by nie płacić dwa razy i nie tracić tygodni na zbędną procedurę.
Jak przygotować dokumenty
Zbierzcie oryginały ukraińskich dokumentów o nauce i zróbcie dobrej jakości skany — przydadzą się i do tłumaczenia, i na zapas. Wygodnie trzymać osobny folder z kopiami papierowymi i elektronicznymi.
Dopytajcie w szkole czy na uczelni o wykaz potrzebnych papierów PRZED zamówieniem tłumaczenia: czasem wystarcza przetłumaczyć tylko część dokumentów, co oszczędza czas i pieniądze. Jasne zrozumienie wymagań chroni przed podwójną pracą.
Jeśli dokumenty zostały w Ukrainie, z wyprzedzeniem przemyślcie, jak uzyskać duplikaty czy odpisy, bo to również wymaga czasu. Lepiej zacząć zbieranie papierów kilka miesięcy przed tym, gdy realnie będą potrzebne.
Częste błędy
Pierwszy błąd to robić tłumaczenie „na wszelki wypadek” wszystkich dokumentów naraz. Najpierw poznajcie wymagania konkretnej instytucji, bo często potrzebna jest tylko część.
Drugi błąd to zwracać się do dowolnego tłumacza bez sprawdzenia jego statusu. Przyjmuje się wyłącznie tłumaczenie tłumacza przysięgłego z rejestru Ministerstwa Sprawiedliwości, inaczej trzeba będzie poprawiać i płacić ponownie.
Trzeci błąd to odwlekać zbieranie dokumentów do ostatniej chwili. Tłumaczenie, uzyskanie duplikatów i ewentualna nostryfikacja wymagają czasu, więc zaczynać warto z wyprzedzeniem, a nie na tydzień przed zapisem czy złożeniem dokumentów na studia.
Czwarty błąd to nie zachować oryginałów po tłumaczeniu. Instytucje często chcą zobaczyć i tłumaczenie, i dokument źródłowy, więc oryginały i uwierzytelnione tłumaczenia trzymajcie razem i nie oddawajcie ostatniego posiadanego egzemplarza bez kopii.
Częste pytania
Czy nostryfikacja jest potrzebna do szkoły?
Gdzie znaleźć tłumacza przysięgłego?
Czym tłumaczenie różni się od nostryfikacji?
Nie wiesz, który format pasuje Twojemu dziecku?
Bezpłatna konsultacja — dobierzemy pakiet w 5 minut.